2010, Vol 8, no 1
Wybrane czynniki prognostyczne w raku jajnika
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2010, 8 (1), p. 8-20
STRESZCZENIE

W artykule omówiono szereg czynników prognostycznych związanych nie tylko z rokowaniem, ale również z możliwością zastosowania terapii tarczowej w raku jajnika. Przedstawiono ekspresję mRNA BRCA1, VEGF i jego receptorów, CXCR4, HER-2, HIF-1α, COX-2, NM-23, KAI 1, IGF-1R, kisspeptyny, neuropiliny i genu Prox-1. Ekspresja mRNA BRCA1 wiąże się nie tylko z dziedzicznym rakiem jajnika, ale również z rakiem sporadycznym. Wyższa ekspresja powoduje lepszą odpowiedź na taksany. Przypuszcza się, że zawartość mRNA BRCA1 u kobiet z rakiem sporadycznym może służyć do selekcji pacjentek do odpowiedniego typu chemioterapii. BRMS1 działa jako gen hamowania przerzutów w raku jajnika. Poziomy mRNA dla BRMS1 są niższe w zaawansowanych stadiach raka niż we wczesnych. Rodzina VEGF związana z angiogenezą i limfangiogenezą składająca się z 5 glikoprotein (VEGF-A, VEGF-B, VEGF-C, VEGF-D, VEGF-E) działa poprzez receptory VEGFR1-3. Neuropilina 1 odgrywa rolę w angiogenezie, a typ drugi moduluje proces limfangiogenezy, podobnie jak gen Prox-1. W uwalnianiu czynników proangiogennych bierze udział COX-2. Ekspresja HIF-1á związana jest z opornością niedotlenionych komórek raka na leczenie chemiczne i napromienianiem. Ekspresja c-Met wiąże się z niższym zróżnicowaniem raka. Kompleks SDF-1/CXCR4 odgrywa kluczową rolę w tworzeniu przerzutów komórek nowotworowych. Surwiwina występująca wyłącznie na komórkach nowotworowych poprzez hamowanie apoptozy promuje rozwój raka. Gen supresji przerzutów (BRMS1), podobnie jak receptory VEGF, CXCR4, HER-2, HIF-1α, COX-2, może być tarczą dla terapii celowanej. Obecnie coraz więcej badań dotyczy inhibitorów VEGF. Obniżona ekspresja NM-23 oraz KAI 1 koreluje ze zdolnością do przerzutowania. Omówiono markery biologiczne dla raka jasnokomórkowego jajnika (IGF-1R i kisspeptynę). Ciekawym obiektem badań może być surwiwina, neuropilina i gen Prox-1.

Słowa kluczowe: markery prognostyczne w raku jajnika, terapia celowana, mRNA BRCA1, VEGF, HIF-1α
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Zastosowanie przedoperacyjnej brachyterapii z hipertermią w leczeniu raka trzonu macicy – wstępne wyniki własne
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2010, 8 (1), p. 21-26
STRESZCZENIE

W ostatnich latach w krajach o wysokim poziomie rozwoju cywilizacyjnego rak trzonu macicy stał się najczęściej rozpoznawanym nowotworem narządów płciowych kobiety. W Polsce w 2003 roku odnotowano 3953 zachorowania na ten nowotwór (współczynnik standaryzowany – 13,00) oraz 783 zgony (współczynnik standaryzowany – 2,2). W terapii nowotworów złośliwych ciepło wykorzystuje się od dawna. Podstawą działania hipertermii jest bezpośredni efekt cytotoksyczny, ujawniający się przy podwyższeniu temperatury do 41-43°C. W przeprowadzanych dotąd badaniach hipertermię łączono ze standardowo stosowanymi metodami leczenia – radioterapią i chemioterapią. Celem pracy była ocena efektywności leczenia, dokonana na podstawie określenia stopnia uszkodzenia nowotworu w oparciu o badanie histologiczne, ocena toksyczności leczenia, ocena jakości życia po roku od zakończenia leczenia oraz ocena 3-letniego przeżycia. Dotychczas do badania włączono 18 chorych, u których rozpoznano raka trzonu macicy w I stopniu klinicznego zaawansowania na podstawie badania histologicznego wyskrobin z jamy macicy i kanału szyjki. U 14 badanych kobiet w materiale uzyskanym po frakcjonowanym wyłyżeczkowaniu kanału szyjki i jamy macicy rozpoznano raka endometrium o typie endometrioidalnym, u jednej typ brodawkowaty, zaś u 3 chorych nie określono postaci histologicznej nowotworu. Zabieg operacyjny wykonywano w odstępie od 15 do 85 dni (średnio 34,88 dnia) od zakończenia brachyterapii skojarzonej z hipertermią. Na podstawie przeprowadzonego badania histologicznego materiału pooperacyjnego u 6 z 18 pacjentek (33,3%) nie stwierdzono utkania nowotworu. W 2 przypadkach (11,1%) pooperacyjnie rozpoznano IIIC stopień klinicznego zaawansowania według FIGO, gdyż wykryto przerzuty raka do węzłów chłonnych biodrowych. Pacjentki te zostały zakwalifikowane do uzupełniającej teleradioterapii. U pozostałych 10 kobiet (55,5%) rozpoznano I stopień zaawansowania według klasyfikacji chirurgiczno-patologicznej FIGO. Na podstawie przeprowadzonych badań wysunięto następujące wstępne wnioski: 1) Bezpośrednio po przedoperacyjnej brachyterapii z hipertermią nie odnotowano u pacjentek powikłań. 2) Śródoperacyjnie obserwowane zmiany, związane z przebytym leczeniem, nie miały wpływu na przebieg zabiegu operacyjnego i jego zakres. 3) U 33,3% chorych w materiale pooperacyjnym nie stwierdzono rozrostu złośliwego.

Słowa kluczowe: radioterapia przedoperacyjna, hipertermia, raka trzonu macicy, brachyterapia, leczenie skojarzone
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Ocena dystrybucji przerzutów do węzłów chłonnych u chorych na raka jajnika
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2010, 8 (1), p. 27-33
STRESZCZENIE

Wstęp: Spośród nowotworów narządów płciowych kobiecych rak jajnika najczęściej tworzy przerzuty drogą limfatyczną. Ocena stanu regionalnych węzłów chłonnych stanowi integralną składową diagnostyki u chorych na ten nowotwór. Jest istotnym elementem, na podstawie którego ustalany jest właściwy stopień zaawansowania klinicznego nowotworu, a tym samym odpowiedni sposób postępowania terapeutycznego. Cel: Ocena dystrybucji przerzutów do węzłów chłonnych u chorych na raka jajnika. Materiał i metoda: Przeprowadzono retrospektywną analizę kolejnych 211 chorych leczonych w Centrum Onkologii – Instytucie w Warszawie w latach 1998-2006. U wszystkich pacjentek przeprowadzono leczenie chirurgiczne, zgodnie z obowiązującym protokołem, wraz z limfadenektomią miedniczą i aortalną. Po zabiegu zastosowano chemioterapię uzupełniającą. Dokonano analizy lokalizacji przerzutów do węzłów chłonnych, a następnie zależności częstości ich występowania od najważniejszych czynników kliniczno-patologicznych, takich jak: stopień zaawansowania klinicznego nowotworu, stopień zróżnicowania i typ utkania histopatologicznego guza. Wyniki: U chorych na raka jajnika w stopniu zaawansowania I i II według FIGO odsetek przerzutów do węzłów chłonnych miedniczych i aortalnych jest podobny. U chorych na zaawansowanego raka jajnika (FIGO III i IV) odsetek przerzutów do węzłów chłonnych okołoaortalnych jest wyższy niż do miedniczych. Wnioski: Odsetek przerzutów do węzłów chłonnych u chorych na raka jajnika jest wysoki. Częstość ich występowania zależy od stopnia zaawansowania według FIGO, stopnia zróżnicowania i utkania histopatologicznego guza.

Słowa kluczowe: rak jajnika, węzły chłonne, dystrybucja, częstość, stopień zaawansowania
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Wartość prognostyczna surowiczych stężeń SCC-Ag i CYFRA 21-1 we wczesnych postaciach płaskonabłonkowego raka szyjki macicy
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2010, 8 (1), p. 34-39
STRESZCZENIE

Obecne w tkance nowotworowej oraz płynach ustrojowych liczne markery wspomagają wczesną diagnostykę, umożliwiają zarówno podjęcie decyzji o zakwalifikowaniu do grupy o wysokim ryzyku zachorowania, jak i monitorowanie odpowiedzi na zastosowane leczenie, ponadto wskazują na możliwość wystąpienia przerzutów odległych lub wznowy miejscowej. W pracy badano związek pomiędzy wzrostem surowiczych stężeń CYFRA 21-1 i SCC-Ag a zaawansowaniem klinicznym, stopniem histologicznego zróżnicowania oraz czasem przeżycia 89 chorych na raka płaskonabłonkowego szyjki macicy w stopniu klinicznego zaawansowania IB i IIA (wg FIGO). Oceny markerów dokonano przed leczeniem operacyjnym za pomocą immunoenzymatycznych zestawów detekcyjnych. Wyłoniono dwie grupy: I – 31 leczonych (35%) z czasem przeżycia <5 lat i II – 58 (65%) z czasem przeżycia >5 lat. Stężenia CYFRA 21-1 wyższe niż 3,5 ng/ml stwierdzono u 42% chorych. Wzrost SCC-Ag powyżej 1,5 ng/ml wykazano u 48% pacjentek. Nie ujawniono zależności pomiędzy wzrostem stężeń badanych markerów a stopniem zaawansowania klinicznego, jak również zróżnicowaniem histologicznym raka. U chorych, u których stwierdzono niższe od wartości referencyjnych stężenia obu markerów, odnotowano dłuższy czas przeżycia. W grupie leczonych z czasem przeżycia krótszym niż 5 lat wykazano istotny statystycznie wzrost wartości wyjściowych stężeń SCC-Ag (p<0,001). Wyniki badań sugerują, że chore na raka płaskonabłonkowego szyjki macicy we wczesnych stadiach zaawansowania klinicznego, u których przed leczeniem odnotowano podwyższone stężenia CYFRA 21-1 i SCC-Ag, wymagają neoadiuwantowej chemioterapii poprzedzającej leczenie operacyjne.

Słowa kluczowe: płaskonabłonkowy rak szyjki macicy, CYFRA 21-1, SCC-Ag, surowica, prognoza
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego – współczesne metody diagnostyczne
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2010, 8 (1), p. 40-46
STRESZCZENIE

Wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) należy do grupy DNA wirusów. Infekcje wirusem brodawczaka ludzkiego wiążą się z występowaniem łagodnych lub złośliwych zmian w obrębie błon śluzowych i skóry narządów płciowych, odbytu, jak również głowy i szyi. Obecność wirusa, szczególnie typów wysokoonkogennych, w komórkach nabłonka szyjki macicy bezpośrednio wpływa na rozwój raka szyjki macicy. Zakażenia HPV w dużym odsetku przebiegają bezobjawowo i jest to najprawdopodobniej związane z niewystąpieniem fazy proliferacyjnej cyklu życiowego wirusa, a także mają charakter przejściowy, co znacznie utrudnia wczesną identyfikację wirusa. Wśród metod diagnostycznych umożliwiających rozpoznanie zakażenia wymienia się badanie cytologiczne, kolposkopię, badanie histologiczne, a także coraz doskonalsze metody molekularne, które pozwalają wykryć wirusowe DNA w przypadkach braku innych wykładników zakażenia. Do metod tych zalicza się: Southern Blot, Dot Blot, hybrydyzacje in situ, polymerase chain reaction (PCR), Hybrid Capture System I i II (HCI, HCII). Coraz częściej wspomina się o testach opartych na izolacji mRNA wirusa HPV (PreTect HPV-Proofer test). Metody te wykrywają zintegrowaną formę HPV, tzw. formę episomalną wirusa. Uważa się, że obecność wirusa HPV w tej postaci jest bezpośrednio związana z progresją zmian powstałych na podłożu tego zakażenia. Co prawda przy pomocy testu PreTect HPV-Proofer wykrywa się mniejszą liczbę zakażeń HPV, ale stosując go, można wyodrębnić grupę pacjentek najbardziej narażonych na raka szyjki macicy.

Słowa kluczowe: rak szyjki macicy, wirus brodawczaka ludzkiego, PCR, Hybrid Capture System, mRNA
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Neutropenia – diagnostyka i leczenie w świetle doniesień z ASCO 2009
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2010, 8 (1), p. 47-50
STRESZCZENIE

Celem pracy jest przedstawienie najnowszych doniesień z zakresu wiedzy na temat neutropenii i gorączki neutropenicznej jako powikłań chemioterapii w nowotworach. Problem nie jest odosobniony, dotyczy dużej grupy chorych poddawanych terapiom przeciwnowotworowym. Ze względu na to, że większość pacjentów onkologicznych stanowią osoby starsze, u których rezerwa szpikowa nie jest w pełni wydolna, chęć paliatywnego wydłużania życia chorych onkologicznych oraz bardziej agresywne schematy leczenia cytostatykami neutropenia staje się coraz powszechniejszym zjawiskiem ubocznego działania chemioterapii, zaliczanym do ostrych powikłań (ostre powikłania leczenia występują od kilku dni do kilku tygodni po zakończeniu podawania cytostatyków). Kwalifikacja pacjentów do jednej z trzech grup ryzyka wystąpienia gorączki neutropenicznej wyróżnianych przez NCCN (National Comprehensive Cancer Network) oraz EORTC (European Organisation for Research and Treatment of Cancer) pozwala przewidywać reakcje chorych na stosowane leczenie. Przedstawione na ASCO w 2009 roku abstrakty poszerzają znacząco wiedzę o czynnikach stymulujących wzrost granulocytów, a w szczególności ich wpływie na przeżycia chorych onkologicznych, u których stosowano mielosupresyjne chemioterapie. W pracy odniesiono się do abstraktu prezentowanego na ASCO 2008, w którym podobnie jak w abstrakcie z 2009 roku porównano ryzyko hospitalizacji u pacjentów stosujących filgrastim i pegfilgrastim. Niezmiernie ważna w praktyce klinicznej jest profilaktyka (pierwotna i wtórna) oraz leczenie neutropenii i gorączki neutropenicznej będącej przyczyną śmierci pacjentów onkologicznych.

Słowa kluczowe: neutropenia, gorączka neutropeniczna, G-CSF, chemioterapia, nowotwory
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Pierwotny rak płaskonabłonkowy gruczołu Bartholina. Raport o trzech przypadkach
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2010, 8 (1), p. 51-57
STRESZCZENIE

Gruczoł przedsionkowy większy został po raz pierwszy opisany przez duńskiego anatoma Bartholina w 1675 roku; raka tego narządu jako pierwszy 190 lat później opisał J.M. Klob. Dotąd w piśmiennictwie przedstawiono około 300 przypadków zachorowań na raka płaskonabłonkowego gruczołu Bartholina (GB). Zachorowania te stanowią około 0,03% wszystkich nowotworów złośliwych narządu rodnego. W okresie 28 lat w Centrum Onkologii w Warszawie leczono 3 pacjentki z rakiem płaskonabłonkowym GB. Wszystkie były obserwowane od 12 do 24 miesięcy i leczone przeciwzapalnie w miejscu zamieszkania. Zmiany te nie reagowały na leczenie, ale też nie sprawiały dolegliwości bólowych. Pacjentki odczuwały jedynie dyskomfort w ich okolicy. W chwili zgłoszenia stwierdzone zostały czterocentymetrowe i większe guzy, które naciekały głęboko tkanki sąsiednie bez owrzodzeń skóry. U jednej chorej była obecna przetoka odbytniczo-pochwowa. Wszystkie chore leczono wyłącznie chirurgicznie. Radykalne wycięcie sromu wraz z obustronnymi węzłami pachwinowymi i miedniczymi wykonano u 2 pacjentek. Jedna, z powodów internistycznych i braku zgody na radioterapię, miała wykonane miejscowe wycięcie sromu bez węzłów chłonnych. Okres przeżycia bez wznowy wyniósł u tej chorej 30 miesięcy, gwałtowny nawrót choroby nastąpił w ostatnich 6 miesiącach życia. U jednej pacjentki, po trzykrotnym usunięciu wznów, okres przeżycia wyniósł 11 lat, inna bez stwierdzanej wznowy zmarła w trzecim roku obserwacji z powodów kardiologicznych.

Słowa kluczowe: rak płaskonabłonkowy gruczołu Bartholina, nowotwory gruczołu Bartholina, nowotwory sromu, leczenie raka gruczołu Bartholina
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)