2007, Vol 5, No 3
Czynniki zagrożenia w ginekologii onkologicznej
GIN ONKOL 2007, 5 (3), p. 119-124
STRESZCZENIE

Opierając się na przeglądzie piśmiennictwa ostatnich lat, przedstawiono ogólne wiadomości o czynnikach zagrożenia w ginekologii onkologicznej, podkreślając ich znaczącą rolę w medycynie zapobiegawczej. Począwszy od lat 50. XX w., przywiązywano dużą wagę do czynników ryzyka wskazujących na możliwość wystąpienia zagrożenia powstania choroby, w tym również nowotworów narządów płciowych u kobiet. Wykryto wiele czynników zagrożenia, począwszy od genetycznych, poprzez biologiczne, socjoekonomiczne, kulturowe, geograficzne, jatrogenne, a skończywszy na środowiskowych i lista ta jest ciągle uzupełniana. Dało to podstawy do wyodrębnienia spośród populacji kobiet grup podwyższonego ryzyka wymagających wzmożonej kontroli medycznej, co z kolei pozwalało na wykrycie choroby nowotworowej we wczesnym etapie jej rozwoju. Czynniki zagrożenia na ogół poprzedzają proces kancerogenezy, choć mogą też w nim uczestniczyć. Przedstawiają one różną wartość kliniczną: jeden czynnik zagrożenia może występować w wielu nowotworach, a wiele czynników – w jednej chorobie nowotworowej; często występuje synergizm onkologiczny. Większość nowotworów narządów płciowych to tzw. „choroby wieloczynnikowe”.

Słowa kluczowe: czynniki zagrożenia, profilaktyka, ginekologia onkologiczna, choroba wieloczynnikowa, czynnik zagrożenia zbiorczy
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Nawroty po leczeniu chirurgicznym i skojarzonym u kobiet z rakiem szyjki macicy w stopniu IB/IIA wg FIGO
GIN ONKOL 2007, 5 (3), p. 125-139
STRESZCZENIE

Cel pracy: Omówienie przebiegu klinicznego wznów po leczeniu chirurgicznym i uzupełniającym raka szyjki macicy w stopniu IB/IIA według FIGO oraz retrospektywna ocena wybranych cech kliniczno-patologicznych guza w grupie kobiet z nawrotem, ze szczególnym uwzględnieniem czynników ryzyka nawrotu według punktacji GOG (Gynaecologic Oncology Group Study). Materiał i metoda: Retrospektywnej analizie poddano 107 kobiet leczonych w Świętokrzyskim Centrum Onkologii (OECO) w latach 2000-2004. Wyniki: Trzyletnie przeżycie bez objawów nawrotu stwierdzono u 92/107 (85%) pacjentek. Wznowa pojawiła się u 16/107 (15%) chorych, w tym u 9/84 (10%) kobiet, u których nie stwierdzono przerzutów w węzłach regionalnych oraz u 7/23 (21%) kobiet z potwierdzonymi przerzutami do węzłów. Odnotowano 5 wznów bocznych, 7 odległych i 4 wznowy boczne z przerzutami odległymi. Zmarło z powodu wznowy 13/16 (81%) pacjentek. Żyją 3 kobiety, w tym dwie z objawami wznowy. Średni czas wolny od wznowy wynosił 19,6 miesiąca, a średni czas przeżycia od wykrycia wznowy – 8,5 miesiąca. U 14/16 (88%) chorych ze wznową stwierdzono retrospektywnie wysokie ryzyko wznowy (>120 punktów według GOG), a u 2/16 (12%) średnie ryzyko wznowy (70-120 punktów według GOG). Wnioski: Wysokie ryzyko wznowy według punktacji GOG potwierdziło się w grupie kobiet z nawrotem raka szyjki macicy w stopniu IB/IIA według FIGO po leczeniu chirurgicznym i skojarzonym, bez względu na zajęcie regionalnych węzłów chłonnych. Istotnym czynnikiem ryzyka wznowy jest obecność komórek nowotworowych w tkankach otaczających szyjkę macicy i pochwę.

Słowa kluczowe: rak szyjki macicy, leczenie chirurgiczne, nawroty po leczeniu, ocena ryzyka wznowy wg punktacji GOG, przebieg kliniczny
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Nawrotowy platynowrażliwy i platynooporny nabłonkowy zaawansowany rak jajnika
GIN ONKOL 2007, 5 (3), p. 140-150
STRESZCZENIE

Rak jajnika jest nadal najbardziej śmiertelną chorobą nowotworową wśród kobiet. Leczeniem standardowym w przypadku zaawansowanego raka jajnika jest pierwotna optymalna cytoredukcja wraz z rozległym usunięciem guza uzupełniona o następczą chemioterapię składającą się z pochodnych platyny i taksonoidów. Zabieg chirurgiczny jest podstawową formą leczenia. Zwykle optymalny zabieg zostaje wykonany na początku lub po terapii neoadiuwantowej, tj. po kilku cyklach chemioterapii. Kluczowym aspektem chirurgii w raku jajnika jest zapewnienie odpowiedniej klasyfikacji według stadiów zaawansowania klinicznego nowotworu. Nadal brak wiarygodnych danych opartych na metaanalizach, które pomogłyby określić odpowiednie postępowanie kliniczne w przypadkach nawrotów raka jajnika. Nawracający rak jajnika jest procesem chorobowym, a raczej chorobą chroniczną. Przedstawiono w pracy wyniki badań klinicznych mających na celu poprawę skuteczności oraz zmniejszenie toksyczności leków wykorzystywanych w systemowym leczeniu zaawansowanego nabłonkowego raka jajnika. Obok dobrze znanych środków, takich jak cisplatyna, paklitaksel, topotekan, liposomalna doksorubicyna, coraz większe nadzieje wiąże się z nowymi lekami, takimi jak gemcytabina, docetaksel, etopozyd, irynotekan, winorelbina i bewacizumab, szczególnie w platynoopornej postaci nawrotowego raka jajnika. Dalsze badania nad nowymi środkami skupiają się w innych strategiach postępowania, takich jak na przykład leki podawane seryjnie, bądź też oceniają skuteczność pojedynczej, izolowanej monoterapii. Obecnie najważniejszym celem terapii jest zwiększenie przeżywalności pacjentek z nawracającym rakiem jajnika z zachowaniem odpowiedniej jakości życia.

Słowa kluczowe: rak jajnika, zaawansowane stadium choroby, chemioterapia, nawrotowy rak jajnika, postępowanie terapeutyczne
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Analiza wyników samodzielnej radioterapii chorych na raka endometrium
GIN ONKOL 2007, 5 (3), p. 151-158
STRESZCZENIE

W latach 1988-1999 w krakowskim Oddziale Centrum Onkologii (COOK) leczono pierwotnie napromienianiem 155 chorych na raka endometrium (RE), u których niemożliwe było wykonanie zabiegu operacyjnego z powodu zbyt dużego zaawansowania raka (stopnie III i IV) (50 chorych), ciężkich chorób towarzyszących i złego stanu sprawności (105 chorych). U 50 chorych na RE w I stopniu zaawansowania zastosowano wyłącznie brachyterapię dojamową, u pozostałych 105 (stopnie II, III i IVA) brachyterapię dojamową skojarzono z uprzednią teleradioterapią. Spośród 155 chorych badanej grupy 79 pacjentek (51%) przeżyło 5 lat bez objawów nowotworu. Pięć lat bez objawów nowotworu przeżyło 70,3% chorych na wysoko zróżnicowanego, 43,5% na średnio zróżnicowanego i 20% na nisko zróżnicowanego raka. Spośród 50 chorych na raka w I stopniu zaawansowania 5 lat bez objawów choroby przeżyło 41 (82%) pacjentów, spośród 55 chorych na raka w II stopniu zaawansowania – 30 (54,5%), a spośród 50 chorych na raka w stopniach III i IVA – tylko 8 (16%). W wielocechowej analizie Coksa niezależnymi czynnikami prognostycznymi były zaawansowanie kliniczne i stopień zróżnicowania raka. Wyleczono 82% chorych na RE w I stopniu zaawansowania, 54,5% w II stopniu i tylko 16% w stopniach III i IVA. Pięć lat bez objawów nowotworu przeżyło odpowiednio 70,3%, 43,5% i 20% chorych na wysoko, średnio i nisko zróżnicowanego raka. Odległe, ciężkie powikłania (stopnie 3. i 4.) radioterapii wystąpiły jedynie u 3,5% chorych.

Słowa kluczowe: rak trzonu macicy, endometrium, napromienianie, teleterapia, brachyterapia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Fibrynoliza i inhibitory krzepnięcia u chorych z subkliniczną niewydolnością nerek leczonych radiochemioterapią z powodu zaawansowanego raka szyjki macicy
GIN ONKOL 2007, 5 (3), p. 159-177
STRESZCZENIE

Wstęp: Radioterapia i chemioterapia zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia zmian zakrzepowo-zatorowych. Aktywacja krzepnięcia i zahamowanie fibrynolizy może prowadzić do powstania zakrzepów w mikrokrążeniu wielu narządów, upośledzając ich czynność. Pojawienie się osoczowych białek układu krzepnięcia w moczu świadczy o nieprawidłowej czynności nerek. Cele pracy: 1) Ocena zmian stężeń inhibitorów krzepnięcia i zmian w aktywności fibrynolitycznej osocza u chorych z niewydolnością nerek leczonych z powodu zaawansowanego raka szyjki macicy. 2) Wypracowanie metod poprawiających funkcję nerek w tej grupie chorych. Materiał i metoda: Badanie miało charakter prospektywny, randomizowany. Obejmowało chore z rozpoznanym rakiem szyjki macicy w stopniu IIB-IIIB wg FIGO, u których stwierdzono subkliniczną niewydolność nerek. Leczenie zakładało podanie dawki 46-65 Gy techniką box i cisplatyny w dawce 40 mg/m2 co 7 dni u chorych z prawidłowymi wartościami kreatyniny we krwi. Czynność nerek oceniano za pomocą scyntygrafii dynamicznej, oznaczając filtrację kłębkową (GFR). W osoczowym układzie hemostazy oznaczano stężenia D-dimerów, PAP, PAI-1, tPA, FDP, białka C. Jednocześnie wymienione parametry zostały oznaczone w moczu. Do badania zakwalifikowano chore z GFR poniżej dolnej granicy normy dla wieku uznanej za 100%. Połowa pacjentek napromieniana była bez profilaktyki przeciwzakrzepowej (grupa 1.). Pozostała część otrzymywała standardową, profilaktyczną dawkę nadroparyny – 2850 j.m. aXa/0,3 ml. Wyniki: Stwierdzono spadki GRF w grupie kontrolnej i grupie badanej nieotrzymującej nadroparyny. W grupie badanej otrzymującej nadroparynę zaobserwowano wzrost GRF. Stwierdzono znamienne różnice między zmianami w grupie kontrolnej i badanej otrzymującej nadroparynę oraz między grupą badaną bez nadroparyny i grupą badaną otrzymującą nadroparynę (p=0,0001). Badania układu hemostazy wykazały aktywację fibrynolizy u chorych otrzymujących nadroparynę oraz dalsze jej blokowanie w grupie bez nadroparyny. Analogiczne zmiany wykazano w moczu. Wnioski: Jedną z przyczyn subklinicznej niewydolności nerek u chorych na zaawansowanego raka szyjki macicy może być zahamowanie fibrynolizy. Niewydolność pogłębia się po zakończeniu radiochemioterapii. Nasilają się niekorzystne zmiany w układzie hemostazy. Zastosowanie heparyn drobnocząsteczkowych powoduje aktywację fibrynolizy, „odblokowanie kłębków nerkowych” i poprawę filtracji.

Słowa kluczowe: fibrynoliza, inhibitory krzepnięcia, rak szyjki macicy, GFR, profilaktyka przeciwzakrzepowa
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)