2009, Vol 7, No 2
Rak gruczołowy szyjki macicy w świetle profilaktyki
GIN ONKOL 2009, 7 (2), p. 83-87
STRESZCZENIE

Rak gruczołowy szyjki macicy stanowi 7-8% wszystkich raków szyjki macicy. Najczęściej występuje u kobiet poniżej 50. roku życia. Wykazano, że jego obecność związana jest z przetrwałą infekcją typami 16, 18, 45 i 31 wirusa brodawczaka ludzkiego. Zmiana prekursorowa tych raków rozwija się w okolicy strefy przekształceń w postaci AIS (adenocarcinoma in situ), a następnie przemieszcza się w głąb kanału i po 5-12 latach ulega progresji do raka inwazyjnego. Badanie cytologiczne jest zdecydowanie mniej czułe w wykrywaniu raka gruczołowego, a badanie kolposkopowe – mniej przydatne. Mniejsza czułość badania cytologicznego wynika z nieprawidłowego pobrania złuszczonych komórek (np. tylko tarczy bez pobrania z kanału szyjki) lub też z użycia kwacza z watą zamiast plastikowej szczoteczki Cervex-Brush. Rokowanie w raku gruczołowym szyjki jest gorsze niż w raku płaskonabłonkowym (mimo wykrycia ich w tym samym stopniu klinicznym), szczególnie dotyczy to nowotworów rozwijających się na podłożu przetrwałej infekcji typem 18 HPV. Szczepienia wywołujące odporność (Cervarix i Silgard) odgrywają istotną rolę w profilaktyce tego trudno wykrywalnego raka.

Słowa kluczowe: rak gruczołowy szyjki macicy, szczepienia przeciw HPV, CIN, system TBS, HPV 16, 18, 45, 31
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Radiochemioterapia zaawansowanego raka sromu – doświadczenia własne i przegląd piśmiennictwa
GIN ONKOL 2009, 7 (2), p. 88-96
STRESZCZENIE

Wstęp: W zaawansowanym raku sromu przy nieresekowalnych zmianach trwałe wyleczenie jest rzadkością. W przeszłości szansą na poprawę wyleczalności były rozległe zabiegi egzenteracyjne prowadzące do znacznego okaleczenia i upośledzenia funkcjonowania chorych. Alternatywnym sposobem leczenia zaawansowanego raka sromu stała się przedoperacyjna lub samodzielna radiochemioterapia. Obecnie chemiowrażliwość raka sromu jest dość dobrze udokumentowana. Zastosowanie synchronicznej chemioterapii z redukcją dawek całkowitych o 15-20% z radioterapii pozwala na uzyskanie korzystnego indeksu terapeutycznego. Celem pracy jest ocena odpowiedzi guza na leczenie radiochemioterapią u chorych na zaawansowanego raka sromu oparta na dotychczasowych doświadczeniach autorów. Materiał i metoda: Od 1 stycznia 2005 do 31 grudnia 2008 roku leczono napromienianiem w Klinice Nowotworów Narządów Płciowych Kobiecych Centrum Onkologii w Warszawie 17 chorych na płaskonabłonkowego raka sromu o zaawansowaniu T3 i T4 N0-N2M0 w przedziale wieku 56-81 lat (średnia 68 lat). Pacjentki były napromieniane fotonami X 6 lub 15 MeV na obszar sromu i węzłów chłonnych pachwinowych i miednicy. Dawki całkowite na srom wynosiły od 50 do 65 Gy, w zależności od rozległości nacieku, na węzły chłonne miednicy i pachwinowe – od 45 do 65 Gy. Chemioterapia: 5-FU podawany w 96-godzinnym wlewie w dawce 750-1000 mg/m2, dzień 1.-4. i cisplatyna w dawce 50 mg/m2 w 1. dniu podawana w 1. i 5. tygodniu napromieniania. Wyniki: Całkowitą regresję guza (CR) uzyskano u 7 (41%) chorych, częściową (PR) u 9 (53%) kobiet, a u 1 (6%) pacjentki stwierdzono progresję choroby (PD). U 3 (33%) badanych z częściową regresją po operacji nie stwierdzono raka, jedynie popromienne uszkodzenia. Wnioski: Radiochemioterapia w zaawansowanym raku sromu powinna być metodą leczenia z wyboru. Do leczenia powinni kwalifikować ginekolodzy onkolodzy wraz z radioterapeutami. Chirurgię należy zarezerwować dla chorych z nawrotem choroby lub z niecałkowitą regresją po napromienianiu.

Słowa kluczowe: zaawansowany rak sromu, radiochemioterapia, regresja guza, odczyny popromienne, wynik leczenia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Aktualne poglądy dotyczące możliwości zachowania płodności u pacjentek leczonych terapią przeciwnowotworową
GIN ONKOL 2009, 7 (2), p. 97-106
STRESZCZENIE

Stosowanie coraz bardziej agresywnych schematów w terapii nowotworów skutkuje coraz większym odsetkiem trwałych wyleczeń. Szczególnie widoczne jest to w najmłodszej grupie wiekowej, obejmującej kobiety w wieku rozrodczym. W tej grupie chorych odsetek trwałych wyleczeń według niektórych autorów osiąga nawet 75%. Zastosowane leczenie często prowadzi do upośledzenia funkcji gonad i związanej z tym następowej niepłodności, a tym samym znacząco wpływa na jakość życia. Ciężka wielolekowa terapia systemowa stosowana w często występujących nowotworach u dzieci, takich jak choroba Hodgkina, czy nowotworach hematologicznych zaliczana jest do terapii dużego ryzyka uszkodzenia jajników. Szczególną gonadotoksyczność wykazano w przypadku radioterapii i chemioterapii związkami alkilującymi. Obecnie istnieje kilka metod skoncentrowanych na utrzymaniu zdolności do rozrodu u pacjentek poddanych takiemu leczeniu. Dotychczas stosowane transpozycje jajników poza obszar napromieniowania i zamrażanie embrionów, pomimo dużej skuteczności, są metodami z dużą ilością ograniczeń i wydają się niewystarczającym rozwiązaniem problemu bezpłodności, szczególnie u najmłodszych pacjentek onkologicznych. W ostatnich latach wiele uwagi poświęca się próbom stosowania terapii zarówno agonistami, jak i antagonistami GnRH oraz zamrażaniu niedojrzałych oocytów. Wśród nowych metod znalazła się również budząca duże nadzieje metoda zamrażania i transplantacji tkanki jajnikowej. Metody te nie opóźniają leczenia przeciwnowotworowego oraz nie wpływają na jego skuteczność, niemniej jednak jako nowości wciąż budzą kontrowersje.

Słowa kluczowe: chemioterapia, niepłodność, zamrażanie tkanki jajnikowej, nowotwory wieku dziecięcego, POF
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Peritonektomia – rola w operacji cytoredukcyjnej raka jajnika
GIN ONKOL 2009, 7 (2), p. 107-113
STRESZCZENIE

Wstęp: Światowe statystyki pokazują nieustanny wzrost zachorowalności na raka jajnika. Ponieważ rezultaty leczenia tego nowotworu oparte na procedurach chirurgicznych oraz chemioterapii są wciąż niezadowalające, konieczne jest opracowanie nowych technik chirurgicznych, skuteczniejszych leków oraz nowych metod leczenia. Peritonektomia to procedura, która pozwala na szerszą cytoredukcję i uzyskanie lepszych wskaźników przeżycia. Celem pracy jest przegląd literatury dotyczącej peritonektomii – nowej metody w operacjach cytoredukcyjnych raka jajnika. Materiał i metodyka: Dokonano przeglądu piśmiennictwa w bibliotekach Cochrane, PubMed oraz Medline, używając podczas wyszukiwania słów kluczowych: ovarian, cancer, chemotherapy, peritonectomy procedures, chemohyperthermia oraz różnych kombinacji tych słów. Przeglądem objęto prace opublikowane po 1990 roku. Wyniki: Dane zawarte w literaturze pozwoliły przedstawić różne techniki peritonektomii oraz połączenia peritonektomii z hipertermiczną chemioterapią wewnątrzotrzewnową. Zaprezentowane są również wyniki leczenia operacyjnego z zastosowaniem peritonektomii, omówiono także komplikacje ze strony różnych układów związane z tym zabiegiem. Wnioski: Peritonektomia jest nową metodą chirurgiczną, która może poprawić rezultaty leczenia raka jajnika. Mimo iż ten rodzaj leczenia powoduje częstsze występowanie powikłań związanych z wysokim obciążeniem dla organizmu, większość autorów jest zdania, iż wskaźniki powikłań i umieralności są możliwe do zaakceptowania. Na podstawie istniejących prac wywnioskować można, iż potrzebne są badania prospektywne, które w pełni potwierdzą znaczenie tej metody w aspekcie przeżyć i komplikacji pooperacyjnych.

Słowa kluczowe: rak jajnika, operacja cytoredukcyjna, peritonektomia, chemioterapia hipertermiczna, debulking
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
D-dimery w chemioterapii pierwszego rzutu w raku jajnika
GIN ONKOL 2009, 7 (2), p. 114-122
STRESZCZENIE

Rak jajnika jest nowotworem późno diagnozowanym i jedną z głównych przyczyn zgonów z powodu nowotworów złośliwych narządu rodnego kobiet. Incydenty zakrzepowo-zatorowe są częstym powikłaniem choroby nowotworowej, występują cztery razy częściej u pacjentów z tą chorobą i sześć razy częściej u osób leczonych chemioterapią. Cel badania: Celem badania była próba odpowiedzi na pytania: Jak chemioterapia pierwszego rzutu wpływa na stężenie D-dimerów podczas leczenia? Czy istnieje związek pomiędzy: stężeniem D -dimerów a stopniem zaawansowania raka jajnika według FIGO; stężeniem D-dimerów podczas chemioterapii a radykalnością zabiegu operacyjnego; stężeniem D-dimerów a występowaniem zaburzeń zakrzepowo-zatorowych podczas chemioterapii w raku jajnika? Materiały i metody: Grupę badaną początkowo stanowiło 20 kobiet z rozpoznanym rakiem jajnika hospitalizowanych na Oddziale Ginekologii Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu. Każda pacjentka została poddana operacji cytoredukcyjnej z następową chemioterapią według schematu paklitaksel i pochodna platyny. Każdej pacjentce czterokrotnie pobrano krew obwodową na oznaczenie stężenia D-dimerów, markera CA 125 oraz morfologii. Wyniki: Stężenie D-dimerów u osób z rakiem jajnika przed zabiegiem operacyjnym kilkakrotnie przewyższało wartości prawidłowe. Stosowanie chemioterapii znamiennie statystycznie (p<0,05) wpływa na obniżenie stężenia D-dimerów u kobiet z rakiem jajnika. Wnioski: Ocena ryzyka wystąpienia zaburzeń zakrzepowo-zatorowych u kobiet z rakiem jajnika podczas chemioterapii na podstawie stężenia D-dimerów nie jest możliwa.

Słowa kluczowe: rak jajnika, nowotwór, zaburzenia zakrzepowo-zatorowe, D-dimery, chemioterapia pierwszego rzutu
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Opieka paliatywna w zaawansowanym raku piersi
GIN ONKOL 2009, 7 (2), p. 123-130
STRESZCZENIE

Rak piersi należy obecnie do najczęstszych nowotworów złośliwych u kobiet w Polsce. Począwszy od lat 80. ubiegłego wieku rak piersi stanowi pierwszą co do częstości przyczynę zgonów kobiet w wieku między 40. a 59. rokiem życia. Chore przyjmowane na stacjonarny oddział opieki paliatywnej w zaawansowanym stadium choroby nowotworowej wywodzącej się pierwotnie z obszaru piersi są zazwyczaj w złym stanie ogólnym. Jest to spowodowane rozwojem i nasileniem objawów choroby, z możliwością występowania przerzutów do odległych narządów, a także chorobami współistniejącymi, jak również powikłaniami późnymi po stosowanym leczeniu przyczynowym lub paliatywnym. W oddziale opieki paliatywnej stosuje się w pierwszej kolejności leczenie przeciwbólowe, zgodnie z zaleceniami drabiny analgetycznej oraz uwzględnieniem głónych zasad postępowania przeciwbólowego. Leczenie to polega na ustaleniu przyczyny bólu, ocenie rodzaju i jego natężenia, regularności podawanego leku, miareczkowaniu dawki silnego analgetyku, podawaniu leków doustnie, gdyż jest to droga fizjologiczna i zalecana, o ile chory może w ten sposób przyjmować preparaty. Istotne jest także łagodzenie innych uciążliwych dolegliwości – zarówno somatycznych, psychicznych, duchowych, jak i socjalnych. Zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w ramach opieki paliatywnej zapewnia się chorym całościową, czynną opiekę, poprawiającą ich jakość życia, a także stosuje w uzasadnionych przypadkach wszystkie onkologiczne metody leczenia. Terapia onkologiczna w ramach opieki paliatywnej ma na celu zahamowanie lub spowolnienie rozwoju guzów nowotworowych lub przerzutowych, a co za tym idzie poprawę komfortu i jakości życia chorego, oczywiście z uwzględnieniem jego aktualnego stanu i toksyczności ewentualnego leczenia.

Słowa kluczowe: opieka paliatywna, zaawansowany rak piersi, jakość życia, terapia onkologiczna
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Olbrzymie guzy nowotworowe piersi w materiale Oddziału Opieki Paliatywnej
GIN ONKOL 2009, 7 (2), p. 132-137
STRESZCZENIE

Rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym występującym u kobiet w Polsce. Każdego roku w naszym kraju rejestruje się ponad 11 000 nowych zachorowań. Rak piersi jest także przyczyną największej liczby zgonów spowodowanych przez nowotwory złośliwe u kobiet. Celem pracy – oprócz przedstawienia krytycznie zaawansowanych obrazów klinicznych raka piersi i metod postępowania leczniczego – jest zwrócenie uwagi na złożoność problemu i nakładanie się różnorodnych czynników zdrowotnych i społecznych. Nieoperacyjny, miejscowo zaawansowany rak piersi obejmuje przypadki, dla których typowe są duży pierwotny guz oraz najczęściej rozlegle przerzuty w dole pachowym. Olbrzymi guz piersi – o średnicy przekraczającej 5 cm – często nacieka rozlegle skórę, tkanki położone głębiej, zazwyczaj towarzyszy mu obrzęk limfatyczny. Występowanie zaawansowanych klinicznie – często olbrzymich morfologicznie – postaci raka piersi w analizowanym materiale Oddziału Opieki Paliatywnej ma najczęściej trzy źródła: krytyczny rozwój lub nawrót choroby, odmowę leczenia przyczynowego lub jego zaniechanie oraz krytyczne zaniedbania. Podstawowym leczeniem systemowym w tej grupie chorych jest agresywna chemioterapia indukcyjna. W przypadku przeciwwskazań do zabiegu operacyjnego leczeniem z wyboru jest radykalna radioterapia. Zasadniczy cel leczenia na oddziale opieki paliatywnej to przede wszystkim łagodzenie objawów choroby oraz poprawa jakości życia, co uzyskuje się na drodze postępowania medycznego i niemedycznego. Poprzez wsparcie psychologiczne i duchowe dąży się do tego, aby pacjent osiągnął pozytywną ocenę swojego stanu. Istotne jest podmiotowe traktowanie chorego, dbałość o zachowanie jego autonomii i szanowanie jego decyzji co do dalszego postępowania terapeutycznego.

Słowa kluczowe: rak piersi, olbrzymi guz, opieka paliatywna, obrzęk limfatyczny, owrzodzenie
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Zarys rozwoju opieki paliatywnej z uwzględnieniem dokonań rodzimych
GIN ONKOL 2009, 7 (2), p. 138-142
STRESZCZENIE

Od zarania dziejów opieka nad chorymi i umierającymi stanowiła wyzwanie, powinność lub obowiązek. Łacińskie słowo hospes początkowo oznaczało osobę udzielającą gościny. Miejsca opieki nad najciężej chorymi określano mianem hospitale, hospitium lub infirmarium. W starożytnej Grecji i Rzymie budowano pokoje dla przewlekle chorych, umiejscowione zazwyczaj w pobliżu świątyń. Na terenach dawnego Cesarstwa Zachodniego opiekę nad ubogimi i chorymi sprawowały zgromadzenia zakonne. W przyklasztornych „izbach gościnnych” przyjmowano nie tylko pielgrzymów, ale i chorych, u których wykonywano proste zabiegi lecznicze. Liczne pielgrzymki, a także epidemie, wojny i krucjaty spowodowały szybki wzrost liczby szpitali i przytułków w średniowiecznej Europie. Domy opieki przeznaczone wyłącznie dla umierających zaczęły powstawać w XIX wieku. Celem ich działalności było zrozumienie cierpienia i bólu drugiego człowieka wyrażone poprzez chęć niesienia pomocy, wynikającą także z pobudek religijnych. W XX wieku z inicjatywy doktor Cecily Saunders powstało w Londynie Stacjonarne Hospicjum św. Krzysztofa, co dało początek nowożytnemu ruchowi hospicyjnemu. Wkrótce działalność Hospicjum została poszerzona o pomoc domową oraz wsparcie dla rodzin, które utraciły najbliższych. W latach 70. XX wieku w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie upowszechnił się termin „opieka paliatywna”. Określenie palium (łac. pallium – rodzaj szerokiego, greckiego płaszcza) oznaczało ochronę chorego i jego bliskich przed cierpieniem zarówno cielesnym, jak i duchowym. Definicja opieki paliatywnej powstała dopiero w 1990 roku, opublikowano ją w dokumencie wydanym przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), według którego zasadniczym zadaniem tej dziedziny jest całościowa, czynna opieka nad cierpiącymi, których choroba nie poddaje się skutecznemu leczeniu przyczynowemu. Obejmuje zwalczanie bólu i innych dolegliwości oraz pomoc w problemach psychicznych, duchowych i socjalnych. Istotą opieki paliatywnej jest wspólna praca ludzi różnych specjalności: lekarzy, pielęgniarek, kapłanów, psychologów, fizykoterapeutów, wolontariuszy niemedycznych oraz ich dążenie do poprawy jakości życia chorych.

Słowa kluczowe: opieka paliatywna, hospicjum, gościna, historia, WHO
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)