2011, Vol 9, No 3
Zmiany w populacji limfocytów Treg podczas chemioterapii u chorych na raka jajnika
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2011, 9 (3), p. 139-146
STRESZCZENIE

Limfocyty regulatorowe T CD4+CD25+FOXP3+ (komórki Treg) odgrywają istotną rolę w mechanizmach nadzoru i tolerancji immunologicznej, hamując odpowiedź cytotoksyczną układu odpornościowego. Wykazano, że w trakcie rozwoju choroby nowotworowej liczebność limfocytów Treg wzrasta. Obecność nacieków z limfocytów Treg w mikrośrodowisku guza wiąże się z gorszym rokowaniem, a wzrost populacji komórek Treg we krwi obwodowej koreluje z progresją raka jajnika. W niniejszym badaniu sprawdzano wpływ chemioterapii stosowanej u chorych z rakiem jajnika na liczebność populacji Treg we krwi obwodowej. W tym celu odsetek Treg we krwi oznaczano przed, po 3 oraz po 6 kursach chemioterapii (TK – 13, CP – 1, TPT – 1 chora) za pomocą cytometrii przepływowej. Podczas pierwszych 3 cykli chemioterapii zaobserwowano początkowe zmniejszenie odsetka limfocytów T CD4+CD25+ FOXP3+ wśród limfocytów T CD4+, niemniej jednak różnica ta nie była znamienna statystycznie (p=0,3). Następnie w miarę kontynuowania chemioterapii odsetek limfocytów T CD4+CD25+FOXP3+ wśród limfocytów T CD4+ wzrastał i po 6. cyklu w stosunku do aktywności po 3. cyklu chemioterapii był statystycznie znamiennie większy (p=0,02). Autorzy wnioskują, że badanie populacji Treg może być przydatne do oceny wpływu chemioterapii na układ odpornościowy gospodarza podczas leczenia systemowego chorych na raka jajnika.

Słowa kluczowe: limfocyty CD4+CD25+FOXP3+, Treg, rak jajnika, chemioterapia, immunologiczna tolerancja
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Analiza kosztów i wyników leczenia zaawansowanego raka jajnika
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2011, 9 (3), p. 147-157
STRESZCZENIE

Cel pracy: Przeprowadzono retrospektywną analizę farmakoekonomiczną kosztów i wyników leczenia chorych w III i IV stopniu zaawansowania raka jajnika wg FIGO dwoma schematami leczenia: cisplatyna + paklitaksel (PT) i cisplatyna + cyklofosfamid (PC). Materiał i metody: W analizie wykorzystano dane z dokumentacji choroby 80 pacjentek leczonych w Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Za kryterium wyniku leczenia przyjęto czas przeżycia w 5-letnim okresie obserwacji. Oszacowano bezpośrednie koszty medyczne: hospitalizację, leczenie ambulatoryjne, badania diagnostyczne, leki, napromienianie, konsultacje lekarskie oraz leczenie powikłań hematologicznych. W badaniu zastosowano farmakoekonomiczną analizę efektywności kosztów, wyliczono inkrementalny współczynnik efektywności kosztów oraz przeprowadzono analizę wrażliwości. Wyniki: Największy udział w kosztach całkowitych w obu schematach leczenia miały koszty hospitalizacji (58% w schemacie PT i 56% w schemacie PC). Udział kosztów hospitalizacji w trybie jednodniowym był zbliżony w obu schematach leczenia i wynosił dla PC 13,49%, a dla PT – 13,30%. Udział kosztów farmakoterapii i napromieniania w kosztach całkowitych wynosił dla schematu PC 17,62%, a dla schematu PT – 18,97%. Najniższe koszty poniesiono na konsultacje lekarskie i leczenie powikłań hematologicznych. Skuteczniejszą i droższą metodą leczenia okazał się schemat PT. Średni koszt leczenia jednej pacjentki wynosił 19 620,30 PLN, ze średnim czasem przeżycia 27,6 miesiąca. Koszt leczenia jednej pacjentki schematem PC wynosił 18 700,26 PLN, ze średnim czasem przeżycia 25,9 miesiąca. W analizie inkrementalnej wykazano, że dodatkowy koszt uzyskania miesiąca przeżycia (inkrementalny współczynnik efektywności kosztów IWEK) przy zastąpieniu schematu PC schematem PT wynosi 541,20 PLN na pacjentkę. Wnioski: Z farmakoekonomicznego punku widzenia stosowanie schematu cisplatyna + paklitaksel w zaawansowanym raku jajnika jest opłacalne.

Słowa kluczowe: analiza efektywności kosztów, farmakoekonomika, koszty leczenia, rak jajnika, chemioterapia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Choroba zakrzepowo-zatorowa a nowotwory narządu płciowego
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2011, 9 (3), p. 158-168
STRESZCZENIE

Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa (ŻChZZ) jest schorzeniem wieloczynnikowym, a zarazem częstym powikłaniem stwierdzanym u pacjentów z nowotworem złośliwym. Ryzyko zakrzepicy żylnej u pacjentów chorujących na nowotwory wzrasta siedmiokrotnie i jest ono szczególnie wysokie w pierwszych miesiącach po postawieniu diagnozy. Molekularna zależność pomiędzy nowotworami złośliwymi a zakrzepicą została dobrze poznana. Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za mechanizmy prokoagulacyjne jest czynnik tkankowy i prokoagulant nowotworowy. Zapadalność na ŻChZZ różni się w zależności od umiejscowienia procesu nowotworowego, a powikłanie to towarzyszy najczęściej guzom układu pokarmowego typu śluzowego, rakowi płuc, jajnika, błony śluzowej trzonu macicy, piersi oraz białaczkom. Wśród pacjentek z rakiem narządu płciowego najczęściej powikłania zakrzepowo-zatorowe towarzyszą rakowi jajnika i rakowi błony śluzowej trzonu macicy, jako że są to często guzy gruczołowe typu śluzowego. Pacjentki cierpiące na raka narządu płciowego znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka wystąpienia ŻChZZ nie tylko ze względu na samą chorobą, ale także z uwagi na fakt, że operacje przeprowadzane w miednicy są drugą po operacjach ortopedycznych grupą zabiegów obarczonych największym ryzykiem wystąpienia powikłań zakrzepowych. Ponadto istnieje wiele wspólnych czynników ryzyka dla nowotworów narządu płciowego i ŻChZZ. Problem powikłań zakrzepowo-zatorowych jest istotny także dlatego, że wpływają one w istotny sposób na pogorszenie rokowania u pacjentów z nowotworami. Istnieje więc potrzeba opracowania standardów postępowania w odniesieniu do profilaktyki przeciwzakrzepowej w grupie pacjentek chorujących na nowotwory złośliwe narządu płciowego, jest to bowiem grupa chorych obciążona szczególnie dużym ryzykiem wystąpienia ŻChZZ, a do tej pory nie ma zgodności co do idealnej terapii zapobiegającej tym powikłaniom.

Słowa kluczowe: żylna choroba zakrzepowo-zatorowa, rak narządu rodnego, czynniki ryzyka, powikłania, leczenie
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Rola przeszczepiania autologicznych krwiotwórczych komórek macierzystych w leczeniu guzów litych
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2011, 9 (3), p. 169-185
STRESZCZENIE

Wysokodawkowa chemioterapia (HDC) z następowym przeszczepieniem autologicznych komórek krwiotwórczych (ASCT) jest stosowana w leczeniu guzów litych od lat 80. Najczęstszymi wskazaniami były: rak sutka, rak jajnika i guzy zarodkowe. Wyniki wielu badań drugiej fazy wskazywały na korzystny wpływ tej metody leczenia na przeżycie wolne od nawrotu i całkowite przeżycie w porównaniu z konwencjonalną chemioterapią. Niestety, dla większości typów guzów litych efekt ten nie został potwierdzony w badaniach trzeciej fazy. Znacząco spadła liczba autologicznych przeszczepień w raku sutka. Nie znaleziono dowodów o wyższości HDC w guzach mózgu i raku drobnokomórkowym płuca. Według stanowiska EBMT z 2006 roku wysokodawkowa chemioterapia z następową podażą komórek krwiotwórczych stanowi opcję terapeutyczną w przypadkach opornych bądź nawrotowych guzów zarodkowych o pierwotnym punkcie wyjścia pozagonadalnym. Dyskusyjna jest sprawa zastosowania tej metody w podobnych wskazaniach u chorych z guzem zarodkowym wywodzącym się z gonad. Pierwszym doniesieniem potwierdzającym skuteczność zastosowania wysokodawkowej chemioterapii w leczeniu pierwotnym nowotworów nienabłonkowych tkanek miękkich była praca Pritcharda i wsp. z 1998 roku. Autorzy udokumentowali w niej poprawę przeżycia wolnego od zdarzeń i całkowitego przeżycia (ES i OS) po zastosowaniu wysokich dawek melfalanu u dzieci w stadium IV neuroblastoma, które uzyskały całkowitą lub bardzo dobrą częściową remisję po zakończeniu chemioterapii indukcyjnej i leczeniu operacyjnym. Do chwili obecnej neuroblastoma pozostaje jedynym nowotworem, w przypadku którego w badaniu randomizowanym (u dzieci) wykazano korzystny wpływ przeszczepienia autologicznych komórek krwiotwórczych na ostateczne wyniki leczenia.

Słowa kluczowe: przeszczepianie autologicznych krwiotwórczych komórek macierzystych, guzy lite, guzy zarodkowe, nerwiak płodowy, wysokodawkowa chemioterapia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Źródła komórek macierzystych krwiotworzenia dla potrzeb transplantacji
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2011, 9 (3), p. 186-198
STRESZCZENIE

Początki przeszczepiania szpiku sięgają lat 50., lecz dynamiczny rozwój tej metody leczniczej stosowanej w terapii wielu schorzeń nastąpił w ostatnich 23 latach. W transplantologii narządów przeszczepiania szpiku kostnego zajmują drugie miejsce po przeszczepieniach nerek. Ta metoda leczenia rozwija się również bardzo szybko w Polsce. W okresie ostatnich 10 lat liczba różnych form transplantacji wzrosła w naszym kraju 100-krotnie: z 6 zabiegów wykonanych w 1989 roku do ponad 700. W zasadzie termin transplantacja szpiku (bone marrow transplantation, BMT), używany również w nazwach międzynarodowych towarzystw i rejestrów, jest określeniem potocznym (np. EBMT – European Group for Blood and Marrow Transplantation). Właściwe jest określenie przeszczepianie komórek krwiotwórczych (haematopoietic cell transplantation, HCT). Wynika to z faktu, że komórki do przeszczepu można uzyskać nie tylko ze szpiku, ale również z krwi obwodowej lub krwi pępowinowej. Termin przeszczepienie komórek krwiotwórczych ma szerszy zasięg i obejmuje: klasyczne przeszczepienie szpiku kostnego, pobranego w sali operacyjnej; przeszczepienie komórek z krwi obwodowej (peripheral blood stem cell transplantation, PBSCT); przeszczepienie komórek z krwi pępowinowej. Na powierzchni wszystkich komórek macierzystych krwiotworzenia wykrywana jest ekspresja antygenu CD34+, glikozylowanego białka transbłonowego, należącego do rodziny cząsteczek adhezyjnych. W szpiku kostnym osób zdrowych ekspresja tego antygenu wynosi 1-3%, we krwi obwodowej waha się w granicach 0,01-0,1%, natomiast w krwi pępowinowej – 0,1-0,4%. Pierwszym źródłem (materiałem transplantacyjnym) komórek macierzystych krwiotworzenia był szpik kostny, znacznie później, bo w latach 80. ubiegłego stulecia, rozpoczęto przeszczepianie komórek macierzystych z krwi obwodowej (PBSC) oraz krwi pępowinowej.

Słowa kluczowe: przeszczepianie krwiotwórczych komórek macierzystych, szpik kostny, krew obwodowa, krew pępowinowa, mobilizacja komórek macierzystych krwiotworzenia, czynniki wzrostu
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Rak gruczołowy szyjki macicy z obustronnymi przerzutami do przydatków
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2011, 9 (3), p. 199-205
STRESZCZENIE

Rak szyjki macicy to drugi co do częstości, po raku sutka, nowotwór występujący u kobiet na całym świecie. Obserwujemy około 500 000 zachorowań rocznie, w tym 275 000 zgonów rocznie z powodu tej choroby. Nowotwory nabłonkowe stanowią większość raków szyjki macicy. Jedynie 15-35% nowotworów szyjki to rak gruczołowy. Ostatnie dane epidemiologiczne wskazują na stopniowy wzrost zachorowalności na raka gruczołowego przy jednoczesnym spadku zachorowań na raka płaskonabłonkowego szyjki macicy. W pracy przedstawiono przypadek 50-letniej pacjentki, u której zdiagnozowano raka gruczołowego szyjki macicy z przerzutami do obu jajników i jajowodu oraz towarzyszącym wodobrzuszem. Obraz kliniczny i śródoperacyjny sugerował początkowo raka jajnika w stopniu zaawansowania IIIC wg FIGO. Po uzyskaniu wyniku badania histopatologicznego postawiono diagnozę raka gruczołowego z przerzutami do przydatków. Przerzuty nowotworowe z narządu płciowego występują najczęściej z raków jajnika lub trzonu macicy. Przerzuty z raka szyjki są spotykane zdecydowanie rzadziej. W piśmiennictwie światowym jest niewiele doniesień na ten temat. Ponadto w dostępnych pracach autorzy podają różne dane liczbowe co do częstości występowania przerzutów do jajników i jajowodów. W niektórych pracach wskazuje się na fakt, że istnieje konieczność wykluczenia odwrotnej sytuacji – przerzutów raka jajnika do szyjki macicy. Dane te świadczą o złożoności zagadnienia – był to powód, dla którego postanowiliśmy opisać przypadek naszej pacjentki.

Słowa kluczowe: rak gruczołowy szyjki macicy, przerzuty nowotworowe do przydatków, powikłania, wodobrzusze, rak jajnika, nowotwory
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Pierwotny rak drobnokomórkowy jajnika, typ hiperkalcemiczny (SCCOHT) u młodej kobiety – opis przypadku, przegląd piśmiennictwa i sposoby leczenia
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2011, 9 (3), p. 206-215
STRESZCZENIE

Pierwotny rak drobnokomórkowy jajnika, typ hiperkalcemiczny (SCCOHT) to niezmiernie rzadki nowotwór z grupy guzów neuroendokrynnych (NET), rozpoznawany głównie u młodych kobiet, w drugiej i trzeciej dekadzie życia. W 50-75% przypadków towarzyszy mu najczęściej bezobjawowa hiperkalcemia. Z uwagi na niecharakterystyczny, skryty przebieg, jak w raku jajnika, rozpoznaje się go w około połowy przypadków w zaawansowanej postaci klinicznej. Ustalenie ostatecznego rozpoznania możliwe jest tylko w przebiegu pooperacyjnym po wykonaniu ostatecznej oceny histopatologicznej z uzupełniającym badaniem immunohistochemicznym. Przedstawiono sposób leczenia pierwotnego raka drobnokomórkowego jajnika o typie hiperkalcemicznym stwierdzonego u 19-letniej chorej. Podczas pierwotnego zabiegu operacyjnego nie ustalono prawidłowego rozpoznania histopatologicznego. Pacjentkę poddano leczeniu skojarzonemu obejmującego chirurgię i chemioterapię. W ciągu 3 lat sześciokrotnie operowana. Pomimo stosowania różnych schematów chemioterapii uzupełniającej po leczeniu chirurgicznym nie udało się zapobiec kolejnym wznowom choroby. Jak dotąd nie ma ujednoliconego postępowania leczniczego z uwagi na niezmierną rzadkość występowania tego typu nowotworu, jak również jego wybitnie agresywny charakter. W przypadkach zaawansowanych wymagane jest agresywne postępowanie chirurgiczne obejmujące usunięcie macicy z przydatkami wraz z siecią większą. Olbrzymim dylematem klinicznym są młode kobiety, które chcą zachować płodność. Część autorów uważa, że przy tak agresywnym charakterze tego nowotworu nawet we wczesnych postaciach klinicznego zaawansowania nie powinno się brać pod uwagę zachowania płodności u młodych kobiet. Przy dużym zaawansowaniu klinicznym zalecana jest cytoredukcja. W leczeniu stosuje się chemioterapię, najczęściej adiuwantową, taką jak w typie płucnym – cisplatyna + etopozyd, a także neoadiuwantową. Z uwagi na bardzo agresywny charakter nowotworu w wyselekcjonowanych przypadkach stosuje się chemioterapię wysokodawkową z autologicznym przeszczepem komórek macierzystych szpiku (HD-SCR) jako leczenie uzupełniające I rzutu, jak również częściej jako konsolidację leczenia. Duże nadzieje pokłada się w zastosowaniu radioterapii uzupełniającej po leczeniu skojarzonym obejmującym chirurgię z adiuwantową chemioterapią we wczesnych stopniach zaawansowania klinicznego. Rak drobnokomórkowy jajnika, typ hiperkalcemiczny to rzadki nowotwór o agresywnym przebiegu i niekorzystnym rokowaniu, którego wyniki leczenia są nadal niezadowalające. Większość chorych pomimo leczenia umiera w ciągu dwóch lat od rozpoznania. Niemożność przeprowadzenia badań randomizowanych skutkuje brakiem ustalonego optymalnego, obowiązującego leczenia tego nowotworu. Konieczna jest ścisła współpraca wysokospecjalistycznych ośrodków onkologicznych nad biologią tego nowotworu.

Słowa kluczowe: rak drobnokomórkowy jajnika – typ hiperkalcemiczny, rozpoznanie, leczenie, wznowa, rokowanie
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)